"Olimpijski" poniedziałek w Moskwie

2010-03-13

W poniedziałek, 15 marca w Moskwie, na Kremlu prezydent Dmitrij Miedwiediew przyjmie czołowych rosyjskich sportowców - medalistów zakończonych niedawno XXI Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver.

Obserwatorzy spekulują, że spotkanie to może lekko "złagodzić" ostrze surowej krytyki z jaką spotkał się występ "sbornej" w Kanadzie. Przypomnijmy, że plonem startu w igrzyskach rosyjskich sportowców było "zaledwie" 15 medali (3-5-7) i dopiero jedenaste miejsce w końcowej klasyfikacji medalowej igrzysk.

Taki wynik nie zadowolił w Rosji nikogo. Na temat nieudanego startu głośno tuż po igrzyskach mówił, wręcz grzmiał, premier Władimir Putin. Stawiał wprost pytanie, czy aby środków na przygotowania olimpijskie w tym kraju nie zmarnowano. Prasa z kolei ujawniła kilka jawnych nieprawidłowości, jak choćby - delegowanie do Kanady córki jednego z prominentnych działaczy jednej dyscypliny zamiast… trenera innej.

Do dymisji tuz po igrzyskach podał się (o czym informowaliśmy) prezes Olimpijskiego Komitetu Rosji Leonid Tiagaczow. Z kolei minister ds. sportu, turystyki i polityki młodzieżowej Witalij Mutko zapowiedział gruntowne zmiany, także kadrowe, w narodowych federacjach różnych dyscyplin - ma do nich dojść już niebawem. Jednocześnie postanowiono, że nowo powołany wiceminister tego resortu - Jurij  Nagornych  obejmie bezpośredni nadzór nad przygotowaniami do następnych zimowych igrzysk - w Soczi w roku 2014. Chodzi nie o organizację imprezy, ale o poziom wytrenowania i przygotowania do startu w igrzyskach.

Na razie jednak wszystkich emocjonuje poniedziałkowa wizyta rosyjskiej sportowej elity na Kremlu. Będą gratulacje, kwiaty i odznaczenia. Potem medaliści z Vancouver zostaną zaproszeni w inne miejsce na uroczystość przygotowaną przez tzw. Fundację Wspierania Rosyjskich Olimpijczyków. Tam otrzymają cenne prezenty w postaci… nowiuteńkich samochodów marki "audi". Mistrzowie olimpijscy dostaną wozy modelu Q7, srebrni medaliści - Q5 a brązowi - A4 Allroad.

Medaliści mogą również spodziewać się nagród dodatkowych w postaci szwajcarskich zegarków ufundowanych przez grupę "Swatch".

www.olimpijski.pl/baś/soczi