Bezpieczeństwo przede wszystkim

2010-09-02

Bezpieczeństwo zawodników będzie absolutnym priorytetem dla gospodarzy pierwszych zimowych Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Innsbrucku (2012).

- W żadnym przypadku nie może powtórzyć się u nas tragedia z toru saneczkowego w kanadyjskim Whistler, kiedy to w lutym br. podczas treningu wypadł z trasy i zginął na miejscu gruziński zawodnik - Nomar Kumaritashvili - oświadczył Peter Bayer z komitetu organizacyjnego w Innsbrucku.

Jak powiedział - austriaccy organizatorzy już dziś ściśle współpracują w przedstawicielami kilku międzynarodowych federacji, w których dyscyplinach będą odbywały się zawody w ramach młodzieżowych igrzysk 2012.

- Nie ma z tym żadnych problemów, bo najdalej oddalona centrala któregokolwiek zimowych sportów leży najwyżej o 6 godzin jazdy samochodem z Innsbrucku. Wszelkie szczegóły, w tym i te, które dotyczą warunków bezpieczeństwa na poszczególnych obiektach, możemy zatem uzgadniać na bieżąco w trybie roboczym. Co zaś tyczy się saneczkarzy - do ich dyspozycji oddamy tor wybudowany dla potrzeb ZIO w roku 1976, potem wielokrotnie jeszcze sprawdzany w krajowych i międzynarodowych zawodach i na pewno - bezpieczny - stwierdził P. Bayer.

www.olimpijski.pl/baś/insidethegames