Anna Rogowska z wizytą w Klubie Olimpijczyka "Paragraf"

2010-09-07

W dniu 31.08.2010 r. w Areszcie Śledczym w Inowrocławiu gościła lekkoatletka, tyczkarka, brązowa medalistka olimpijska z Aten, mistrzyni świata z Berlina, halowa wicemistrzyni świata i Europy - Anna Rogowska wraz z mężem i trenerem Jackiem Torlińskim. Spotkanie odbyło się z inicjatywy działającego na terenie jednostki klubu Olimpijczyka "Paragraf".

Goście przywitani zostali gromkimi brawami oraz bukietem kwiatów. Na początku spotkania Pani Rogowska przedstawiła krótko początki oraz przebieg swojej kariery. Przypomniała, że od dziecka interesowała się sportem. Próbowała bardzo wielu dyscyplin. Zanim zaczęła trenować skok o tyczce grała w koszykówkę, siatkówkę, biegała na 100m przez plotki. W 2000 roku zmieniła klub na Sopocki Klub Lekkoatletyczny. Pierwsze poważne sukcesy pojawiły się w 2002 roku. Lata wyrzeczeń i treningu zostały uwieńczone trzecim stopniem podium na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach (2004 rok), halowym wicemistrzostwem Europy w Madrycie (2005 rok), brązowym medalem na mistrzostwach Europy w Birmingham (2007 rok), halowym wicemistrzostwem świata w Moskwie (2006 rok), brązowym medalem halowych mistrzostw świata w Ad-Dauha (2010 rok). Ostatnim ogromnym sukcesem było zdobycie mistrzostwa świata w Berlinie (2009 rok). Kontuzja wyeliminowała ją niestety z udziału w niedawno zakończonych Mistrzostwach Europy w Lekkiej Atletyce w  Barcelonie.

Brązowa medalistka olimpijska odpowiadała też na wiele pytań osadzonych. Dotyczyły one rozkładu dnia sportowca, diety, przygotowań do zawodów, specyfiki dyscypliny jaką jest skok o tyczce, cech osobowości sportowca. Osadzeni byli pod wrażeniem wielu wiadomości dotyczących Igrzysk Olimpijskich, trudności w osiąganiu wyników sportowych na najwyższym poziomie. Pytania uczestników dotyczyły też sfery życia osobistego gości. Dowiedzieliśmy się, iż mistrzyni świata jest fanem żużla. Z dużym zainteresowaniem emocjonowała się ostatnim pojedynkiem Unibaxu Toruń, a ogromne wrażenie zrobił na niej obiekt na którym rozgrywano mecz - toruńska Motoarena. Dużo pytań dotyczyło również planów na przyszłość naszych gości. W odpowiedzi usłyszeliśmy, iż celem numer jeden są niewątpliwie Igrzyska Olimpijskie w Londynie, osiągnięcie tam jak najlepszego wyniku.

Z wieloma pytaniami uczestników "zmierzyć się" też musiał trener mistrzyni, a zarazem jej partner życiowy Pan Jacek Torliński. Z dużym poczuciem humoru opowiadał o kulisach przygotowań do zawodów, roli motywacji w osiąganiu wyznaczonych celów.

Spotkanie przebiegało w bardzo serdecznej atmosferze. Dla gości był to pierwszy kontakt z osobami pozbawionymi wolności. Ich skromność, duże  poczucie humoru oraz otwartość prawiły, że bardzo łatwo nawiązali kontakt z osadzonymi.

Na zakończenie spotkania Pani Anna dokonała wpisu do kroniki klubu oraz złożyła autograf na fladze olimpijskiej. Goście otrzymali też pamiątkowe upominki w imieniu wszystkich członków Klubu Olimpijczyka. Następnie wszyscy osadzeni mieli możliwość wykonania pamiątkowych fotografii.

Przed opuszczeniem naszej jednostki nasi goście mieli możliwość zwiedzenia pawilonów mieszkalnych, gdzie chętnie wymieniali się uwagami z osadzonymi.

Spotkanie dostarczyło wielu niezapomnianych wrażeń, dzięki wyjątkowej atmosferze na pewno pozostanie na długo w pamięci uczestników.

Tekst i zdjęcia: Arnold Stankiewicz